26 maja, 2024
26 stycznia, 2023

„Msze święte” w Roblox a wiara młodego pokolenia. Jest komentarz rzecznika archidiecezji gnieźnieńskiej

Fot. Unsplash.com/Thomas Park
(Fot. Unsplash.com/Thomas Park)

Od pewnego czasu niezwykle głośno jest na temat gry sieciowej Roblox, która stała się szczególnie popularna wśród najmłodszych użytkowników. Polski internet obiegły ostatnio doniesienia o symulowaniu odprawiania Mszy świętej w jednym ze „światów” stworzonych w grze. W sprawie wypowiedział się rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej.

Jego głos okazał się istotny w związku z faktem, że w Roblox istnieje społeczność o nazwie „archidiecezja gnieźnieńska”. Ks. Remigiusz Malewicz podkreślił, że rzeczywista archidiecezja w żaden sposób nie moderuje ani nie jest twórcą tego miejsca w sieci.

Użycie nazwy archidiecezji gnieźnieńskiej i herbu Kapituły Prymasowskiej przez twórców gry może być mylące – zauważył rzecznik, wskazując, że to właśnie stało się powodem, dla którego musiał zabrać głos w sprawie.

Dodał, że fakt odprawiania wirtualnej „Mszy świętej” w sieci był zaskakujący dla samej archidiecezji w takim samym stopniu, jak i dla pozostałych osób. W rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną rzecznik Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie odpowiedział też, że żaden z twórców społeczności nie kontaktował się z Kurią w tej sprawie.

Ks. Malewicz przyznał też, że trudno jednoznacznie ocenić zabawę, która ma miejsce we wspaniale odwzorowanych wnętrzach kościołów. Jasne jest, że może to wywoływać mieszane uczucia i dlatego pojawiają się niezwykle skrajne oceny księży czy publicystów. Dodał, że wartościowe jest zainteresowanie samą liturgią, a także powaga i szacunek w podejściu do wirtualnej „mszy”.

Choć jak wskazał – sami twórcy społeczności mówili o chęci ewangelizacji, która popchnęła ich do takiego działania – w opinii rzecznika niektórzy mogą czuć się oburzeni traktowaniem Mszy jako zabawy i jest to w jego ocenie zrozumiałe. Mówiąc o efektach, jakie może przynieść taka gra, wskazał na trudność w jednoznacznej ocenie. Podkreślił, że dobrze byłoby gdyby przywiodło to młode osoby do realnego spotkania z Panem Jezusem w Eucharystii. Istnieje też jednak ryzyko, że ponownie świat cyfrowy wyprze to, co żywe. Można też mieć obawy, że dla niektórych będzie to kolejny krok ku uzależnieniu od elektroniki. Przed wirtualnym nałogiem ostrzega też Centrum Życia i Rodziny w najnowszej akcji pt. „Szkoła wolna od smartfonów”. Klikając w poniższy banner można podpisać apel do Ministra Edukacji Narodowej.

ds/KAI

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023