5 października 2022
11 listopada 2021

Młodzi obrońcy Ojczyzny – złóżmy im dziś hołd

(fot. Tomasz Ozdoba, archiwum Centrum Życia i Rodziny)

Niepodległa Rzeczpospolita jest także ich zasługą – najmłodszych żołnierzy. Nieletnich młodych ludzi i dzieci, często zaledwie kilkuletnich, którzy odważnie i ofiarnie wspierali walczących i włączali się w walkę. Przekazywali korespondencję, opiekowali się rannymi, gasili pożary, działali w konspiracji. Ci najstarsi brali często udział w walce. W Narodowe Święto Niepodległości oddajmy cześć i hołd najmłodszym bohaterom, obrońcom Polski.

Imiona tak wielu z nich nie są znane, ale choć bezimienni, to są w naszych sercach, tak jak pamięć o ich heroizmie i ideałach, za które, mimo młodego wieku, byli gotowi zapłacić własnym życiem. Wolność, honor, wiara, szacunek do ojczystej ziemi i języka, do kultury i naszej historii… Życie młodych walczących Polaków, niekiedy nawet kilkuletnich, wpisywało się w – tak często dziś przywoływaną – myśl Cypriana Kamila Norwida: „Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek”.

I ci młodzi ludzie, wychowywani w atmosferze głębokiego patriotyzmu, poczucia wspólnoty wartości, historii i kultury, na przestrzeni lat i w chwili próby, odważnie przekuwali swoje ideały w czyn.

Powstanie Warszawskie w 1944 roku, czas II wojny i okupacji było także ich udziałem – nastolatków, a często i kilkuletnich dzieci. W II RP młodzież uczestniczyła w obronie Lwowa, walkach o Przemyśl, Wilno, w licznych powstaniach: Wielkopolskim, Śląskich, walczyła także w wojnie polsko-bolszewickiej… To pokolenia, które wzrastały w atmosferze dopiero odzyskanej wolności, zachowując w pamięci zmagania przodków o jej odzyskanie, o podtrzymanie kultury, historii, języka i nadziei na niepodległość.

Choć w czasie II wojny światowej i Powstania Warszawskiego młodzi ludzie poniżej 18. roku życia nie mogli włączać się do oddziałów i walczyć z bronią w ręku, to jednak licznie zgłaszali się do dowódców, często zawyżając swój wiek, jak podkreślał dr Paweł Kosiński z IPN. Kiedy osiągali pełnoletność tworzyli oddziały najbardziej bojowe i najbardziej ideowe. Często to im powierzano najtrudniejsze odcinki walk.

W Armii Krajowej walczyli harcerze z Szarych Szeregów, młodzież przeszkolona do służby pomocniczej w Bojowych Szkołach, starsi chłopcy tworzyli Grupy Szturmowe, walczyli w batalionach m.in. „Zośka”, „Parasol”.  Młodzi ludzie nie mogli otrzymać broni, ale z butelkami wypełnionymi benzyną atakowali niemieckie czołgi, byli angażowani w konspirację, nieśli pomoc powstańcom, gasili pożary, opiekowali się rannymi, działali w Harcerskiej Poczcie Polowej, jak „Zawiszacy”, najmłodsi przenosili wiadomości i listy.

O ogromnej odwadze, ideałach i heroizmie tych dzieci, które walczyły w czasie wojny z niemieckimi okupantami, przypomina pomnik Małego Powstańca w Warszawie.

W czasie wojny dzieciom groziło osierocenie, głód i śmierć. Niemcy nie oszczędzali ich. Dzieci ginęły w masowych egzekucjach, umierały od kul strzelców wyborowych, były wywożone do obozów, gdzie żyły w urągających warunkach, niektóre wywożono do pracy do Rzeszy.

O obozie dla dzieci, który Niemcy przygotowali w Łodzi, przypomina dziś pomnik Martyrologii Dzieci, Pęknięte Serce. Niewielkie racje żywnościowe, choroby, okrutne traktowanie, bicie i zmuszanie dzieci do pracy ponad siły, sprawiło, że wiele z nich zmarło z wycieńczenia.

Trudno wymienić wszystkie wydarzenia, w których dzieci i młodzież aktywnie włączała się w zmagania o wolność ojczyzny i narodu. Warto przypomnieć heroiczną walkę Orląt Lwowskich w 1918 i 1919 roku, walk, które stały się częścią naszej pamięci historycznej i tożsamości narodowej.

W obronie Lwowa przed wojskami ukraińskimi w oddziałach Wojska Polskiego walczyło aż 1,5 tys. młodych ludzi poniżej 17 roku życia. Symbolem tej odważnej młodzieży gimnazjalnej, która broniła miasta, był m.in. trzynastoletni Antoni Petrykiewicz, a także rok starszy Jurek Bitschan, który poległ pierwszego dnia walk.

Święto Niepodległości jest czasem pamięci o także o tych młodych ludziach i dzieciach, jest też czasem wdzięczności za ich poświęcenie i świadectwo.

Świadectwo tych odważnych dzieci i młodych ludzi, choć ich losy były też tragiczne i bolesne, zachęca też do refleksji nad znaczeniem i kierunkiem wychowania młodego pokolenia, nie tylko w duchu odpowiedzialności za siebie nawzajem, ale i szacunku do ojczyzny i tych, którzy przez wieki ją tworzyli. Każda epoka niesie ze sobą konkretne wyzwania wobec społeczeństwa i kraju ojczystego. 

W czasie zaborów właśnie pielęgnowanie języka polskiego, naszej tradycji, historii i wiary, dodawało sił i odwagi do spoglądania z nadzieją w przyszłość. Pokolenia dzieci wsłuchiwały się w opowieści z powstań i zmagań przodków o upragnioną niepodległość, w opowieści o historii Rzeczypospolitej… i mimo trudu, kolejne pokolenia niosły w sercach polskość i wyrywały się z niewoli. W Narodowe Święto Niepodległości oddajmy cześć i hołd także tym najmłodszym bohaterom Polski.

 

AG/Dzieje.pl, PrzystanekHistoria.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022