6 grudnia 2022
17 sierpnia 2022

„Metoda in vitro powoduje wielokrotnie częstsze mutacje w genomie”. Czy prawidłowo monitoruje się ciąże z in vitro?

(fot. unsplash.com/Ignacio Campo)

Sztuczna prokreacja metodą in vitro jest sprzeczna z etyką i nauką Kościoła katolickiego. Budzi też sprzeciw wielu ludzi nauki. „Najbardziej alarmujące jest jednak to, że metoda in vitro powoduje wielokrotnie częstsze mutacje w genomie. (…) efekty mutacji przeniosą się na kolejne generacje, co stanowi olbrzymie zagrożenie dla całej populacji” – przypomniał Wojciech Grzywacz.

W jednym z podręczników do „Historii i teraźniejszości” autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego pojawiły się stwierdzenia dotyczące poczęcia dzieci w oderwaniu od naturalnego związku między mężczyzną i kobietą, i to one wywołały dyskusję m.in. o metodzie poczęcia dzieci.

Jeden z felietonistów Radia Maryja, Wojciech Grzywacz, zauważył, że zdanie z podręcznika: „Kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci?”, „wydaje się najdelikatniej mówiąc, nie na miejscu”, jednak prof. Roszkowski zwrócił uwagę na problem pojawienia się nowego życia poza relacją kobiety i mężczyzny , a także na konsekwencje takich działań. 

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich apeluje o wstrzymanie finansowania procedury in vitro ze środków publicznych

Autor felietonu przypomniał wypowiedzi prof. Stanisława Cebrata, specjalisty w zakresie genetyki, który uważał, że metoda in vitro powinna zostać zakazana. Ponadto, zmarły przed dwoma laty genetyk jasno wskazywał, że in vitro „to nie nauka, tylko wielki biznes”.

Najbardziej alarmujące jest jednak to, że metoda in vitro powoduje wielokrotnie częstsze mutacje w genomie. Przykładem jest nowotwór dna oka, który występuje pięciokrotnie częściej wśród dzieci poczętych w sztuczny sposób. Prof. Cebrat ostrzegał, że efekty mutacji przeniosą się na kolejne generacje, co stanowi olbrzymie zagrożenie dla całej populacji – zauważył Grzywacz.

Jak powiedział, „standardy jej prowadzenia pozostawiają wiele do życzenia. Brakuje prawidłowego monitorowania i raportowania. Kliniki in vitro obserwują swoje pacjentki zaledwie do 10. tygodnia ciąży, a do powikłań, ujawnienia chorób genetycznych czy nawet poronień dochodzi bardzo często już później”.

In vitro jest oczywiście nie do obrony także z punktu widzenia etyki oraz nauki Kościoła. Postawienie się człowieka w roli Stwórcy, mrożenie czy nawet niszczenie zarodków, a więc człowieka w najwcześniejszej fazie rozwoju, oderwanie poczęcia od współżycia mężczyzny i kobiety – to tylko niektóre z argumentów, jakie przedstawiają etycy i teologowie moralni. Nie ma znaczenia to, że sztuczne zapłodnienie jest legalne i szeroko popierane. Historia zna wiele demokratycznych i zgodnych z literą prawa przypadków np. eugeniki. Co gorsza, one nie odeszły w zapomnienie – powiedział.

Felietonista podkreślił jednocześnie, że negatywna ocena sztucznego zapłodnienia to jedno, ale ważny jest fundamentalny szacunek do dzieci poczętych w ten sposób oraz ich rodziców, którzy kochają swoje dzieci.

AG/RadioMaryja.pl

Dr Wasilewski: „Metoda in vitro jest niegodziwa wobec początków ludzkiego życia”

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022