11 sierpnia 2022
5 kwietnia 2022

Badania naukowca z Oksfordu: Legalizacja aborcji nie ratuje życia kobiet

(fot. pixabay.com/Nambasi, zdjęcie ilustracyjne, dziecko w Ugandzie)

Najnowsze analizy naukowca z Uniwersytetu Oksfordzkiego obalają tezę środowisk aborcyjnych, które twierdzą, że legalizacja aborcji zmniejsza śmiertelność kobiet. Wręcz przeciwnie, zabija się coraz więcej nienarodzonych dzieci i podwójnie wzrosła liczba powikłań u kobiet. Badania opublikowano w czasopiśmie medycznym „Ethiopian Medical Journal”.

Środowiska feministyczne, dążąc do legalizacji aborcji, twierdzą, że brak legalnej aborcji jest przyczyną śmierci wielu kobiet, co narusza ich prawo do ochrony zdrowia reprodukcyjnego. Twierdzą też, że poród jest większym zagrożeniem dla zdrowia i życia kobiet, niż aborcja.  

Zakładają, że nielegalne aborcje zawsze są dokonywane w fatalnych warunkach higienicznych przez nieuprawnione osoby, co przy dzisiejszym rozwoju medycyny nie jest prawdą. To wszystko czyste chwyty proaborcyjnej propagandy – czytamy na hli.org.

Twierdzenia aborcjonistów obalił dr Calum Miller, lekarz i naukowiec z Uniwersytetu w Oxfordzie. Miller przeprowadził badania w Etiopii, gdzie aborcję zalegalizowano w 2005 roku. Lekarz analizował zgony etiopskich kobiet w wyniku powikłań po porodzie oraz w rezultacie powikłań po aborcji.

Badanie wykazało, że śmiertelność kobiet w wyniku aborcji spadła jeszcze przed legalizacją aborcji, a po legalizacji zabijania dzieci nie nastąpiła żadna zasadnicza zmiana w odniesieniu do zdrowia i życia kobiet.

Wyniki analizy danych opublikowano w artykule pt. Legalizacja aborcji i śmiertelności matek w Etiopii w magazynie medycznym „Ethiopian Medical Journal”.

Zamiast być panaceum na zmniejszającą liczbę zgonów matek spowodowanych aborcją, legalizacja spowodowała ogromny wzrost liczby „przerwanych ciąż”, bez znaczącego spadku śmiertelności związanej z aborcją lub ogólnie ze śmiertelnością matek – napisał dr Calum Miller.

Jak czytamy na Human Life International, które powołuje się na Life News:

W raporcie zacytowano także inne badania, które wykazują brak istotnego statystycznie spadku śmiertelności aborcyjnej po 2005 roku. Gdyby legalizacja aborcji miała znaczący wpływ na śmiertelność kobiet, należało się spodziewać nieproporcjonalnego spadku liczby zgonów kobiet w wyniku aborcji, ale dane tego nie potwierdzają.

Co więcej, de Miller, powołując się na dane proaborcyjnego Instytutu Guttmachera, wykazał, że w Etiopii po legalizacji aborcji wzrósł zarówno wskaźnik aborcji, jak i ich liczba na kobietę. Poza tym, podwoiła się liczba powikłań aborcyjnych.

AG/hli.org.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021