2 grudnia 2022
8 czerwca 2021

Już nie matka, a “osoba rodząca”. Nowomowa w projekcie budżetu Bidena

(Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0)

W projekcie budżetu, który prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił w maju, mamy do czynienia z totalnym odwróceniem pojęć. Z pewnością dumni mogą być lewaccy ideolodzy. Matka nie jest tu już nazywana matką, a „osobą rodzącą”.

W dokumencie przygotowanym przez administrację obecnego prezydenta USA po raz pierwszy pojawiło się określenie zgodne z kierunkiem, jaki wyznaczają dziś na Zachodzie ideolodzy LGBT. Celem wspomnianej administracji jest najwidoczniej sprawienie, aby irracjonalność i ostateczna dewaluacja ludzkiego życia wydawały się rozsądne.

Serwis lifenews.com przypomina, że wszystko zaczęło się w trakcie kampanii prezydenckiej w 2020 roku. Joe Biden stwierdził wówczas, że aborcja to „podstawowa opieka zdrowotna” i nie można jej opóźniać w trakcie pandemii koronawirusa.

Teraz prezydent Stanów Zjednoczonych odwraca pojęcia w kolejnej materii. We wspomnianym projekcie budżetu pojawia się stwierdzenie dotyczące:

[…] wysokiego wskaźnika śmiertelności matek i uzależnionych od rasy różnicach dotyczących wyników wśród <<rodzących osób>>

Zaradzić ma temu wydatek 200 milionów dolarów, który zaznaczono w projekcie budżetu.

Co ciekawe, twórcy ustawy byli niekonsekwentni. We fragmencie dotyczącym płatnych urlopów podkreślono, że pozwoliły one na utrzymanie „matek” w miejscach pracy.

Lifenews.com podkreśla, że termin „osoby rodzące” był już wcześniej stosowany między innymi przez proaborcyjnych aktywistów. Tym razem po raz pierwszy użyto go w dokumencie rządowym.

 

ds/lifenews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022