5 marca, 2024
9 maja, 2023

Irlandia: aborcja dozwolona aż do porodu? To wynik przeglądu prawa aborcyjnego

(Zrzut ekranu z youtube.com/”Rozkminy polityczne”)

W Irlandii zakończył się obowiązkowy przegląd prawa aborcyjnego w ramach ustawodawstwa z 2019 r. Jego wyniki to nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że kraj ten czeka dalsze znaczące luzowanie przepisów, a być może upowszechnienie aborcji nawet do terminu porodu. W raporcie nie ma natomiast mowy o zwiększeniu zakresu pomocy oferowanej kobietom w ciąży.

Obowiązek dokonania przeglądu prawodawstwa po trzech latach obowiązywania został nałożony wraz z uchwaleniem ustawy dopuszczającej aborcję w 2019 r. Wyniki raportu, który był przeprowadzany m.in. przez naukowców, z których wielu w przeszłości prowadziło kampanie aborcyjne, jasno wskazują, że irlandzkie prawodawstwo najprawdopodobniej ulegnie dalszej liberalizacji.

Po pierwsze w raporcie podsumowującym zalecono, aby zwolnić z odpowiedzialności karnej lekarzy dokonujących aborcji na każdym etapie ciąży. Oznacza to, że choć formalnie aborcja nadal jest legalna do 12 tygodnia ciąży, to w praktyce może stać się dozwolona z dowolnego powodu także później. Za zabicie dziecka nienarodzonego aż do terminu porodu nikt nie poniesie żadnej odpowiedzialności.

W przeglądzie zalecono również zniesienie trzydniowego okresu oczekiwania między wstępną konsultacją medyczną a przeprowadzeniem aborcji. Dzieje się tak pomimo iż badania wskazują, że ten przepis uratował tysiące dzieci. Według danych Health Service Executive  3951 kobiet nie zgłosiło się na drugą konsultację po upływie okresu oczekiwania.

Działacze pro-life podkreślają, że trzydniowy okres oczekiwania w wielu przypadkach mógł być kluczowy w podejmowaniu ostatecznej decyzji. Ten czas pozwala kobietom na refleksję, a także uzyskanie wsparcia od bliskich czy organizacji pomocowych.

W raporcie podsumowującym przegląd prawodawstwa znalazły się również inne kontrowersyjne zapisy dotyczące placówek i pracowników służby zdrowia.

Zaleca się m.in. zakończenie finansowania szpitali, które nie wykonują aborcji. Jest to odczytywane jako forma nacisku na te ośrodki, aby zmusić je do wprowadzenia procedury aborcji do swojej oferty.

Innym budzącym wątpliwości zaleceniem jest nałożenie na pracowników służby zdrowia zakazu przekazywania „dezinformacji” kobietom, które chcą dokonać aborcji. Działacze pro-life wyrażają obawy, że za taką „dezinformację” mogłoby być uznane np. informowanie pacjentek o recenzowanych badaniach medycznych dokumentujących negatywne skutki aborcji u kobiet.

Do raportu bardzo krytycznie odnosi się irlandzka organizacja obrońców życia Pro-Life Campaign, wskazując m.in. na budzący wątpliwości sposób selekcji danych. Działacze wskazują, że np. w kwestii okresu oczekiwania przed aborcją autorzy raportu nie wykorzystano oficjalnych rządowych danych, a zamiast tego odniesiono się do małego badania przeprowadzonego przez proaborcyjną grupę lekarzy w Irlandii, START.

Ta poważna wada raportu podważa wiarygodność jego zalecenia dotyczącego usunięcia trzydniowego okresu oczekiwania i dodatkowo rzuca cień na wiarygodność całego raportu – komentuje rzecznik Pro-Life Campaign, Eilís Mulroy.

Organizacja wskazuje także, że w raporcie pominięto zupełnie kwestię promowania pozytywnych alternatyw dla aborcji i możliwości realnej pomocy kobietom w ciąży.

 Jeśli zalecenia podane w raporcie zostaną wprowadzone w życie, będzie to oznaczało całkowite odejście od tego, co zostało przegłosowane w referendum w 2018 roku. To wówczas Irlandczycy zagłosowali za dopuszczeniem aborcji, ale do 12 tygodnia i z szeregiem obostrzeń, jak choćby obowiązkowy trzydniowy okres oczekiwania. Prawo ustanowione w oparciu o zalecenia z raportu ewaluacyjnego będzie nieuchronnie prowadziło do większej liczby aborcji każdego roku.

Rząd powinien skupić się na szukaniu sposobów na zmniejszenie gwałtownie rosnącego wskaźnika aborcji w Irlandii, zamiast zastanawiać się nad zniesieniem trzydniowego okresu na zastanowienie się przed aborcją lub rozważeniem pełnej dekryminalizacji aborcji, skutecznie zezwalając na nią aż do dziewiątego miesiąca – zaznacza Mulroy. – Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby ta i tak już okropna sytuacja nie uległa tak znacznemu pogorszeniu.

AAG/righttolife.org.uk

Irlandia: Trzydniowy okres oczekiwania odwodzi kobiety od decyzji o przerwaniu ciąży. Mimo to może zostać zniesiony

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023