1 grudnia 2022
31 października 2022

Demoniczne zabawy nie dla katolika!

(fot. unsplash.com/janko-ferlic, zdjęcie ilustracyjne, dziecko, halloween)

Niewinna rozrywka czy niebezpieczny rytuał? Co wiemy o pogańskim święcie Halloween i dlaczego nie mogą obchodzić go katolicy?

Można by powiedzieć, że Halloween to kolejna komercyjna tandeta, która przybywszy z Zachodu próbuje zdominować naszą Uroczystość Wszystkich Świętych. Niestety, mimo naiwności wielu dzieci i rodziców, którzy próbują usprawiedliwiać „świętowanie” pod hasłem „cukierek albo psikus”, cała symbolika i atmosfera Halloween odnosi się do rzeczywistości duchowej, sprzecznej z wiarą chrześcijańską.

Pogańskie święto

Halloween to święto celtyckie związane z obrzędami Samhain, których celem był kontakt z zaświatami. Samhain był jednym z celtyckich bóstw, któremu składano ofiary z żywych ludzi, palonych w ogniskach. Celtowie wierzyli, że 31 października rozpoczyna się czas ciemności. W tym dniu duchy przybywały do świata żywych, aby pokutować za swoje grzechy. Włócząc się po ulicach, dawali żywym okazję, by wniknąć w świat duchów. Stąd właśnie duchy, zjawy i upiory, a więc także demony stają się głównymi bohaterami dla współczesnych pogan praktykujących Halloween…  

Rozwój chrześcijaństwa na Wyspach Brytyjskich i wprowadzenie przez św. Odillona w 998 roku Dnia Zadusznego jako przeciwwagi dla pogańskich zwyczajów sprawiło, że obchodzenie Samhain zaczęło zanikać. Ale pamięć o tym zwyczaju przetrwała i to ona stała się zarzewiem powstania licznych ludowych opowieści i zabobonów.

W XIX wieku zwyczaje Halloween dotarły wraz z emigrantami z Wysp Brytyjskich do Ameryki Północnej, gdzie nabrały swoistego rysu, zwłaszcza zaś komercyjnego charakteru. W XX wieku ta pogańska praktyka zagościła już w całej Europie.

Zły duch nie ma poczucia humoru…

Warto wyjaśnić, że dynia z zapaloną w niej świecą symbolizuje dusze błąkające się w postaci ogników. Dynie mogą też nawiązywać do celtyckiego zwyczaju dekorowania domów odrąbanymi głowami wrogów. Tańce czarownic z diabłami i skrzatami przy ognisku (a właśnie za te postaci przebierają się dzieci) mają pośredniczyć w kontakcie człowieka z duchami. A za pomocą wróżb ich uczestnicy mogą zajrzeć w zaświaty, by dowiedzieć się, co nas czeka w nadchodzącej przyszłości…

Wywoływanie duchów, to zapraszanie dusz potępionych, albo demonów, które chętnie odpowiadają na takie zaproszenie. Niestety, łudzi się ten, kto przypisuje złemu duchowi poczucie humoru…

To wszystko stanowi grzech śmiertelny przeciw pierwszemu przykazaniu Dekalogu „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”. Czy zabawa w potępienie, piekło, przebieranie się za przyjaciół szatana może być miła naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi?

Egzorcyści przestrzegają, że u źródeł opętań i schorzeń psychicznych na tle demonicznym leżą niemal zawsze niewinne praktyki.

Halloween jest także szyderstwem z katolickiej uroczystości Wszystkich Świętych, którą w Kościele katolickim obchodzi się już od VII w., dzięki papieżowi Bonifacemu IV. Amerykańscy protestanci, odrzucając nie tylko katolicki kult świętych, ale także dogmat o świętych obcowaniu, dokonywali prześmiewczych inscenizacji, także przy użyciu pogańskich rekwizytów, aby zakłócić katolikom przeżywanie Wigilii Uroczystości Wszystkich Świętych.

Tradycja pogańskich Celtów związana z Halloween została przejęta także przez satanistów, którzy w ten sposób mogą dać upust drwinom z Kościoła i jego świętych. Tego dnia odbywają się czarne msze, orgie seksualne i sadystyczne składanie krwawych ofiar. Celem tych rytuałów jest nawiązanie łączności z demonami.

Ciekawostką jest, że w Nowym Jorku Halloween jest także dniem parad gejowskich. Przypadek? No cóż, potwory lubią chodzić parami…

Katolik wobec Halloween

Katolicy wiedzą, że jedyne, czego potrzebują zmarli, to nasza modlitwa, zwłaszcza ofiary Mszy Świętej.

Jako ludzie wiary i zdrowego rozsądku musimy dawać świadectwo, że nie można śmiać się z czegoś, co śmiesznym nie jest.

Zły duch nie ma poczucia humoru. On nienawidzi człowieka. Więc coś, co dla ciebie może być zabawą, dla niego może być niesamowitą okazją powiedział ks. Michał Chaciński w programie na kanale „Deus Vult”.

Kapłan podkreślał, że katolikom nie wolno praktykować czegoś, co nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem:

Piekło to jest brzydota, to jest coś strasznego. Piekło jest obleśne. My mamy zachwycić się Bogiem i tym, co Kościół katolicki nam proponuje.

Z pewnością na duże niebezpieczeństwo wystawione są dzieci tych rodziców, którzy już tylko z nazwy pozostali katolikami, a faktycznie nie mają już nic wspólnego z celebrowaniem Uroczystości Wszystkich Świętych, z modlitwą za zmarłych, z rozmową o Panu Bogu. Takie dzieci będą zagubione i absolutnie nie będą wiedziały, o co chodzi w przeżywaniu tych wyjątkowych listopadowych dni. A halloweenowe maskarady i psikusy będą dla nich niewinną zabawą w duchy.

Według mnie jest to bardzo niebezpieczne. To, że pseudokatolicy tego nie zrozumieją, to się już nawet nie łudzę. To, że ludzie niewierzący tego nie zrozumieją, też się nie łudzę. Ja już tylko i wyłącznie walczę o tych, którzy mówią, że są katolikami i że są praktykujący. Błagam, nie róbcie tego. Bo jeżeli faktycznie pochodzi to od złego ducha (…), to ta osoba sama na siebie bicz kręci. Dlatego błagam, nie róbcie tego! – apeluje ks. Michał Chaciński.

Znakomitą inicjatywą podejmowaną przez środowiska katolickie, jako propozycja pięknego celebrowania tajemnicy świętych obcowania jest Bal Wszystkich Świętych, „Holy Wins”, czyli (“Święty zwycięża”). Dzieci zachęcane są do przebrania się za anioła lub któregoś ze świętych a zabawa poprzedzona jest często procesją z relikwiami świętych czy modlitwą za zmarłych.

Warto inspirować się konkretnymi, dobrymi przykładami. Należy do nich z pewnością event, który odbędzie się w Siemianowicach Śląskich. W Wigilię Wszystkich Świętych miasto zorganizuje „Heaven Wins”, czyli wielkie Święto Aniołów. Przez cały dzień na ulicach Siemianowic będzie można spotkać anioły, które będą rozdawać cukierki  i wręczać karteczki z dobrymi uczynkami. Chodzi o to, by w zamian za cukierka siemianowiczanie zdecydowali się zrobić coś dobrego. Tego dnia nie zabraknie licznych wartościowych atrakcji dla dzieci i całych rodzin.

Zamiast krwawej maskarady Halloween – marsze i bale świętych. Pokażmy dzieciom alternatywę

Jako katolicy dajmy odpór pogańskiej modzie na demoniczne praktyki. Wyznając wiarę w świętych obcowanie, pamiętajmy o wdzięczności za naszych Świętych Patronów i polecajmy się ich wstawiennictwu, czytajmy ich żywoty. A odwiedzając w tych dniach groby naszych bliskich zmarłych, polecajmy ich Bożemu Miłosierdziu, z mocną nadzieją zmartwychwstania i spotkania się z nimi w Niebie!

Niebo wygrywa! Więc jeśli chcemy należeć do grona zwycięzców, nie może nas tam kiedyś zabraknąć!

MZ/PCh24.pl, niedziela.pl, PolskieRadio.pl, YouTube.com/Deus Vult

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022