17 czerwca, 2024
19 listopada, 2023

„Bezpieczna” pigułka aborcyjna? Eksperci dowodzą, że prawda jest całkowicie odmienna

(fot. unsplash/reproductive Health Supplies Coalition,)

Pigułek aborcyjnych nie sposób określać „bezpiecznymi”, wbrew temu co próbują wmówić kobietom „postępowe” środowiska. Już sam fakt, że prowadzą one do śmierci dziecka powinien być wystarczający, ale jak informują eksperci – przyjęcie mifepristonu i mizoprostolu może mieć katastrofalne skutki dla samej kobiety.

Jako „bezpieczną i skuteczną” promuje pigułkę aborcyjną także amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków. Tymczasem dyrektor generalna Amerykańskiego Stowarzyszenia Położników i Ginekologów Pro-Life dr Christina Francis zaznacza, że zdumiewający jest poziom dezinformacji, jakie pochodzą od proaborcyjnych lekarzu.

Dr Francis wskazała, że aborcja chemiczna nie jest prostym rozwiązaniem i jednocześnie stanowi jedną z najgorszych możliwości. Dodała, że kobiety decydujące się na to rozwiązanie są czterokrotnie bardziej narażone na ryzyko powikłań w porównaniu do aborcji chirurgicznej. Chodzi zarówno o infekcje, jak i konieczność przeprowadzenia pilnej operacji z powodu zatrzymania tkanki.

To także potencjalne duże problemy w przyszłości, związane chociażby z przedwczesnym porodem. Dr Christina Francis podkreśliła, że około 35 procent kobiet decydujących się na aborcję farmakologiczną ląduje na izbie przyjęć. W trakcie panelu przygotowanego przez The Heritage Foundation członek Izby Reprezentantów USA Bob Good zaznaczył, że przyjęcie tabletek oznacza zakończenie jednego życia, ale także szkodzi drugiemu.

ds/opoka.org.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023