11 sierpnia 2022
28 sierpnia 2021

Wydano na niego aborcyjny wyrok śmierci. Przeżył. Choć stracił nogi dziś walczy o paraolimpijskie medale!

(Avito C. Dalan for the Philippine News Agency, Public domain, via Wikimedia Commons)

Ernie Gawilan walczy obecnie w Tokio o medale igrzysk paraolimpijskich. A przecież wcale nie musiało tak być. Najpierw został skazany na aborcją zagładę, a potem miał w życiu – jako osoba niepełnosprawna – bardzo pod górkę. Mimo tego dał radę, a w basenie odnalazł Pana Boga.

Filipiński sportowiec kilka lat temu z dystansem opowiadał o przeznaczeniu go do aborcji. Jak stwierdził, musiał już wtedy dobrze pływać, skoro udało mu się przeżyć. Niestety „zabieg” pozbawił go sporej części kończyn oraz uszkodził rękę.

Dlatego też życie młodego zawodnika nie było proste. Dość szybko zostawił go ojciec, a matka zmarła na cholerę. Chłopca wychowywali dziadkowie. Społeczeństwo natomiast kpiło z jego niepełnosprawności – choć przecież nie było ono jego winą.

Gdy za sprawą lokalnego biznesmena dziadek zdecydował się umieścić chłopca w katolickim ośrodku dla niepełnosprawnej młodzieży życie 9-letniego wtedy Erniego Gawilana uległo znacznej poprawie. Wtedy też poczuł, że w wodzie jego fizyczne niedostatki nie są widoczne.

Dzięki poznaniu Jude Corpuza chłopiec rozpoczął treningi z niepełnosprawnymi sportowcami. Tak zaczęła się jego kariera, w tym występy w narodowej reprezentacji oraz starty w wielu krajach świata. W 2017 roku powstał na jego temat pięciominutowy film. Największym zwycięstwem jest jednak odrzucenie wstydu z powodu swojej niepełnosprawności oraz odnalezienie wiary w Pana Boga.

W roku 2016 podczas Igrzysk Paraolimpijskich dziękował Stwórcy za odzyskanie zdrowia i powrót do formy. Widziano go z Różańcem, na Facebooku cytuje fragmenty Pisma Świętego, a na Instagramie podziękował młodszej koleżance, która napisała artykuł na temat jego wiary. Nie ukrywa, że Pana Boga spotkał dzięki pływaniu. Wtedy też zrozumiał, że Stwórca nigdy o nie opuścił.

Podczas Igrzysk Paraolimpijskch w Tokio Ernie Gawilan będzie niósł flagę swojej ojczyzny w trakcie ceremonii zamknięcia. Niewykluczone także, że z Japonii przywiezie medal. Taka sztuka udała mu się m.in. podczas Azjatyckich Igrzysk Paraolimpijskich w roku 2018.

MWł/hli.org.pl/Life News

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021