1 grudnia 2022
28 października 2022

„Wielka maszynka do pieniędzy”. Liczba operacji klatki piersiowej u nastolatków wzrosła w USA o prawie 400%

(fot. unsplash.com/ehimetalor-akhere-unuabona, zdjęcie ilustracyjne, trans, lgbt)

Jak wynika z nowych badań, liczba operacji klatki piersiowej wykonywanych u nieletnich Amerykanów jako część tzw. „terapii zmiany płci” wzrosła o prawie 400 proc. w latach 2016-2019. 

W związku z tym, że nacisk na ideologizowanie nastolatków w ostatnich trzech latach drastycznie wzrósł, można spodziewać się, że skala okaleczających się nieletnich jest obecnie o wiele większa. 

Journal of the American Medical Association, międzynarodowe recenzowane czasopismo medyczne, opublikowało raport, w którym naukowcy z Vanderbilt University w Nashville w stanie Tennessee poinformowali, że 1130 operacji okaleczających klatkę piersiową zostało wykonanych na dzieciach poniżej 18. roku życia w latach 2016-2019. Spowodowało to, że roczna liczba okaleczeń dzieci w raportowanych latach wzrosła o 389%.

Spośród tych zabiegów, 1114 stanowiły mastektomie, natomiast 16 przypadków przeprowadzono mammoplastykę augmentacyjną, potocznie nazywaną powiększaniem piersi. W przypadku „trans-medycyny” raczej niż o „powiększenie” już istniejącej piersi, chodzi o „stworzenie” silikonowego odpowiednika kobiecej piersi u biologicznego męzczyzny, który chce „zmienić płeć”.

Według naszej wiedzy, analiza ta jest największym do tej pory badaniem dotyczącym rekonstrukcji klatki piersiowej z afirmacją płci w populacji pediatrycznej. Wyniki wykazują znaczny wzrost rekonstrukcji klatki piersiowej potwierdzającej płeć u nastolatków – wskazali naukowcy.

W raporcie zauważono, że „chirurgia rekonstrukcyjna narządów płciowych zazwyczaj nie jest wykonywana u nastolatków, ale rekonstrukcje piersi maskulinizujące (np. mastektomia) i feminizujące (np. mammoplastyka augmentacyjna) mogą być wykonywane w warunkach ambulatoryjnych i w placówkach chirurgicznych”.

Według raportu, niektóre z dzieci, które przeszły operacje podczas badania, miały schorzenia psychiatryczne, takie jak stany lękowe i depresję. A około 20% dzieci stosowało tzw. terapie hormonalne potwierdzające płeć.

Australijka pozywa psychiatrę. Powodem zbyt pochopne skierowanie na „procedurę zmiany płci”

Żyła złota

Dziennikarz The Daily Wire Matt Walsh zdobył niedawno materiał filmowy pokazujący lekarza z Vanderbilt mówiącego o ogromnych pieniądzach, jakie może przynieść przeprowadzanie takich operacji. Operacje na klatce piersiowej mogą przynieść dochód rzędu 40 tys. dolarów, a „operacje dolnych części ciała z żeńskich na męskie” do 100 tys. dolarów.

Inny lekarz z Vanderbilt nazwał sprzeciw sumienia „problematycznym” i powiedział, że pracownicy medyczni, którzy odmawiają wykonywania takich operacji, powinni ponieść „konsekwencje”.

Jak podaje DailyWire, w nagraniu mówi się nawet o tym, że tzw. „opieka afirmująca płeć” jest „wielką maszynką do pieniędzy”. To samo potwierdziła dr Shayne Sebold Taylor z VUMC Clinic for Transgender Health, mówiąc:

To dużo pieniędzy. Te operacje dają dużo pieniędzy.

Na ten moment Vanderbilt Pediatric Gender Clinic wstrzymał przeprowadzanie wszystkich operacji tzw. „zmiany płci” u nieletnich, jednak jeżeli nie zostaną uchwalone odpowiednie zakazy prawne, w końcu prawdopodobnie Vanderbilt oraz inne tego typu kliniki wznowią okaleczanie dzieci i młodzieży. 

Ostatni raport Grand View Research informuje, że przemysł związany z „trans” operacjami wyceniono w zeszłym roku na 1,9 miliarda dolarów i przewiduje się, że będzie się rozwijać, przynosząc przemysłowi 5 miliardów dolarów do końca dekady.

Badania wskazują, że aż 90% młodych ludzi, którzy twierdzą, że są „transpłciowi”, ale nie są zachęcani do społecznej lub medycznej „zmiany płci”, nie będzie już nazywać siebie „transpłciowymi” w dorosłym życiu.

Według badania JAMA Pediatrics co najmniej 35 rządów stanowych wprowadziło ponad 100 ustaw, które ograniczają lub zabraniają dostępu do „medycznie niezbędnej opieki potwierdzającej płeć dla młodzieży transseksualnej i zróżnicowanej płciowo, co skutkuje złymi wynikami w zakresie zdrowia psychicznego i fizycznego”. Dodano, że około 300 tys. nastolatków w wieku od 13 do 17 lat identyfikuje się jako osoby transseksualne.

AB/DailyWire.com

 

„Chciałbym być sobą” – poznaj historie osób, które żałują operacji zmiany płci w młodości!

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022