22 maja 2022
13 maja 2021

Wielka Brytania obcina środki na finansowanie aborcji za granicą

(fot. pixabay.com)

Kanclerz Rishi Sunak ogłosił, że brytyjskie wydatki na pomoc zagraniczną zostaną zmniejszone. Poinformowano o likwidacji około 85% budżetu dla programów “zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego”. Wielkie organizacje aborcyjne są “wściekłe i wstrząśnięte”. Zmiany wynikają z presji finansowej związanej z pandemią COVID-19.

Wielka Brytania obcięła prawie 180 milionów dolarów z podatków na Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych (UNFPA). Agencja ta nadzoruje różne operacje, w tym przeprowadzanie aborcji. Cięcia te stanowią około jednej czwartej całkowitego budżetu organizacji.

Centrum Rodziny i Praw Człowieka (C-Fam), prawicowe lobby mające na celu wpływanie na debatę polityczną w ONZ i innych instytucjach międzynarodowych, zapewniło, że “agencje ONZ i grupy aborcyjne są wściekłe i wstrząśnięte”.

Rząd Wielkiej Brytanii jest wiodącym darczyńcą dla grup aborcyjnych na arenie międzynarodowej i otwarcie promuje aborcję jako prawo międzynarodowe. W 2019 r. ogłosiła wieloletnie zobowiązanie w wysokości ponad 800 mln dolarów na “zdrowie seksualne i reprodukcyjne – podkreśla C-Fam.

Alvaro Bermejo, dyrektor generalny International Planned Parenthood Federation, powiedział The Guardian, że cięcia będą miały “brutalne skutki” i że grupy aborcyjne mogą stracić ponad 100 milionów dolarów finansowania z Wielkiej Brytanii.

Już teraz musimy zamknąć w połowie krajów, w których działamy, a pozostałe utrzymywać na poziomie 30 procent tego, co było – zaznaczył Bermejo.

Poważny cios dla wielu organizacji

Dyrektor Funduszu Ludnościowego Narodów Zjednoczonych (UNFPA), Natalia Kanem, nazwała cięcia “druzgocącymi” i powiedziała, że fundusze “pomogłyby zapobiec szacunkowo 250 000 zgonów matek i dzieci, 14,6 mln niechcianych ciąż i 4,3 mln niebezpiecznych aborcji”.

UNFPA przestawia się jako “fundusz Organizacji Narodów Zjednoczonych prowadzący działania związane z szeroko rozumianymi sferami praw kobiet, świadomego rodzicielstwa, poprawy warunków rodzenia oraz walki z chorobami przenoszonymi drogą płciową”.

C-Fam przypomniało, że większość funduszy odbieranych przez UNFPA, wspomagało programy produkcji tanich środków antykoncepcyjnych. Są one przeznaczone dla rządów i grup zajmujących się “planowaniem rodziny i aborcją w krajach rozwijających się”.

Simon Cook, dyrektor wykonawczy międzynarodowej organizacji MSI Reproductive Choices, powiedział, że cięcia są gorsze niż te, których doświadczono za czasów administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, ponieważ polityka Mexico City respektowała istniejące zobowiązania wobec grup aborcyjnych podjęte za czasów administracji Obamy.

To nie koniec

Według C-Fam, spodziewane są dalsze cięcia w brytyjskim rządowym programie Women’s Integrated Sexual Health (WISH), który przynosi korzyści aborcyjnemu gigantowi International Planned Parenthood Federation (IPPF) i MSI Reproductive Choices (dawniej Marie Stopes International).

WISH to brytyjski program rządowy, który oferuje “usługi w zakresie planowania rodziny oraz zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego” dla ubogich, młodzieży poniżej 20 roku życia oraz dla osób niepełnosprawnych. Jego działania obejmują 15 krajów głównie w Afryce oraz Azji mniejszej.

Natomiast MSI to organizacja pozarządowa “zapewniająca antykoncepcję i bezpieczne usługi aborcyjne” w 37 krajach na całym świecie. Jest jednym z największych brytyjskich odbiorców pomocy w zakresie “zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego”, otrzymując ponad 60 milionów dolarów w 2019 roku.

Dobra nowina?

Niedobór ten zostanie pokryty przez innych darczyńców, zwłaszcza kraje nordyckie, które często rekompensują cięcia dokonane przez różnych prezydentów USA – twierdzi C-Fam.

Ze swojej strony, rzeczniczka grupy pro-life Right To Life UK, Catherine Robinson, powiedziała, że cięcia “są bardzo mile widziane,” ale przypomniała, że “to nadal skandal, że rząd brytyjski używa pieniędzy podatników w ten sposób”.

Jest to rażące nadużycie naszych pieniędzy i nadużycie władzy rządowej, że choćby jeden grosz z naszych podatków jest przeznaczany na zakończenie życia dzieci w łonie matki, gdziekolwiek na świecie. – podkreślała Robinson.

Wreszcie, skomentowała, że “działanie to może być również przyjęte z zadowoleniem przez brytyjską opinię publiczną, z której 65% stwierdziło, że sprzeciwia się wykorzystywaniu ich podatków do finansowania aborcji za granicą”.

Źródło: aciprensa.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021