3 marca, 2024
6 września, 2023

„Wiedziałam, że muszę przebaczyć”. María spotkała się z rodzicami, którzy porzucili ją na wysypisku śmieci

(fot. Facebook/Belén María del Mar Caballero)

„Odnalazłam moją matkę przez portale społecznościowe. Rozmawiałam z nią, jednak nie miałam odwagi spotkać się z nią osobiście. Długo nad tym pracowałam i w końcu się zdecydowałam – wyznała Belén María del Mar Caballero. Rodzice porzucili ją, gdy była niemowlęciem.

Dziś María del Mar mówi o trudnej historii swojego życia ze spokojem, choć to trudne doświadczenie.

W 1990 roku na jednym z wysypisk śmierci znaleziono  żywe, dwumiesięczne dziecko. Tą dziewczyną była ona. Przeżyła, choć jej historia mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Jak prawie każde porzucone dziecko, chciała wiedzieć, kim są jej rodzice i dlaczego pozostawili ją na pewną śmierć na wysypisku.

Odnalazłam moją matkę przez portale społecznościowe. Rozmawiałam z nią, jednak nie miałam odwagi spotkać się z nią osobiście. Długo nad tym pracowałam i w końcu się zdecydowałam. Wiedziałam, że muszę przebaczyć, stawić czoła rzeczywistości – wspomina.

Jak mówi, było to silne przeżycie dla niej. Płakała, jadąc na miejsce spotkania. Zabrała ze sobą trochę żywności dla matki, wiedziała, że żyje ona w trudnej sytuacji.

Było to dla mnie uzdrawiające. Nie płakałam, gdy ją zobaczyłam, bo wcześniej przepłakałam całą drogę od domu do Cateury. Gdy ujrzałam moją matkę i ją objęłam, poczułam, że jej wybaczyłam – wyznała.

María del Mar chciała spotkać się jedynie z matką biologiczną, ale idąc na miejsce, gdzie ją znaleziono, spotkała również ojca biologicznego.

Czuję, że Bóg mnie przygotowywał cały czas we wszystkim, co doświadczałam. Obecnie mam wielki pokój w sercu. (…) Kim ja jestem, żebym miała nie przebaczyć, skoro i ja także popełniam grzechy? – mówiła.

W 1990 roku niemowlę znalazł reporter Sever del Puerto. Opisał historię dziewczynki Początkowo dziecko przebywało w szpitalu, bo stan jego zdrowia był zły. Później, domem dziewczynki był sierociniec. Reporter pomógł znaleźć rodzinę, która otworzy swoje serce i dom dla dziecka.

Ona jest wyjątkowa, pełna radości, daje siłę, gdy ci ciężko – mówił.

AG/plaleteia.org

Syria: Ratownicy wydostali urodzone pod gruzami dziecko

 

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

Polityka prywatności i plików cookies

© Centrum Życia i Rodziny 2023