8 grudnia 2022
19 października 2022

USA: 8 na 10 nastolatków spodziewa się decyzji o wspólnym mieszkaniu przed ślubem

(fot. unsplash.com/andrik-langfield, zdjęcie ilustracyjne, para, związek)

Centrum Badań i Upowszechniania Wzmacniania Małżeństw (MAST Center) opublikowało nowy raport ilustrujący ogromną skalę rozczarowania instytucją małżeństwa w oczach amerykańskiej młodzieży.

Ustalono m.in., że prawie 80 proc. nastolatków w wieku od 15 do 19 lat spodziewa się mieszkać z partnerem przed ślubem, a 95 proc. zakłada, że kiedyś weźmie ślub.

W artykule analizującym raport, Alysse ElHage z Institute for Family Studies podkreśliła kilka myśli nastolatków na temat małżeństwa z artykułu w New York Times z 2019 roku.

Nastolatka z Teksasu stwierdziła:

Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach nie jest tak naprawdę tak ważne, aby wziąć ślub, zwłaszcza dla ludzi w moim wieku i w moim pokoleniu. Powodem jest to, że jesteśmy uczeni przez naszych rodziców i wychowawców, że nasza edukacja powinna być na pierwszym miejscu, aby mieć stabilne życie pod względem finansowym i zawodowym, co powoduje, że wiele osób zaniedbuje myśl o małżeństwie. Nie tylko to, ale społeczeństwo również sprawiło, że małżeństwo wydaje się być najmniej ważną rzeczą, o której należy myśleć.

Inny student z Karoliny Północnej wyznał:

Pytanie, czy chcę się kiedyś ożenić, jest moim zdaniem słabym pytaniem. Małżeństwo to tylko tytuł, umowa; zaczyna mieć znaczenie dopiero wtedy, gdy w grę wchodzi miłość… Myślę, że można zaakceptować życie z romantycznym partnerem, nie planując ślubu.

Jak wskazał Dan Hart z The Christian Post, te wnioski młodych ludzi stanowią doskonałe podsumowanie obecnego kulturowego spojrzenia na związki i małżeństwo: „wspólne życie jest oczekiwane, podczas gdy małżeństwo jest jednocześnie wyrzuconym reliktem z czasów prehistorycznych, ale także mitycznym ideałem”.

Jak doszliśmy do miejsca w kulturze, w którym koncepcja małżeństwa stała się tak wyśmiewana i rozcieńczana? Choć w grę wchodzi tu wiele czynników, prawdopodobnie najważniejszym jest społeczna utrata wiedzy o tym, dlaczego Bóg stworzył małżeństwo dla rodzaju ludzkiego, związek przymierza ustanowiony na samym początku stworzenia (…) – podkreślił.

Hart powołał się też na wyniki badań przeprowadzonych przez Barna Group, w których wykazano, że tylko około 4 proc. tzw.  „pokolenia Z” (urodzeni mniej więcej po 1996 roku) ma biblijny światopogląd. Zauważono również, że liczba ta jest najniższa spośród trzech poprzednich pokoleń (10 proc. pokolenia wyżu demograficznego, 7 proc. pokolenia X i 6 proc. pokolenia millenialsów).

Kluczowa jest tu specyficzna utrata chrześcijańskiego rozumienia małżeństwa. Dla kultury świeckiej małżeństwo stało się po prostu sformalizowaniem związku dwojga ludzi, którzy już mieszkają razem. Małżeństwo wchodzi w grę tylko jeżeli zostało „przetestowane”. Jeżeli związek działa, spełnia nasze oczekiwania, dopiero decydujemy się na małżeństwo. 

Jednak nawet badania wskazują na to, że taki schemat wcale nie przynosi pożądanego rezultatu. Pary, które mieszkają ze sobą przed ślubem, rozwodzą się częściej, niż ci, którzy czekali z tym ważnym krokiem na ślub.

The Wall Street Journal: „Zbyt ryzykowne, by brać ślub w wieku 20 lat? Nie, jeśli najpierw unikniesz wspólnego mieszkania”

Kiedy Boże prawa przeciwko seksowi przedmałżeńskiemu są łamane i ignorowane, rezultaty są absolutną katastrofą. Od czasu rewolucji seksualnej w latach sześćdziesiątych (kiedy seks przedmałżeński zaczął być szeroko akceptowany kulturowo), wskaźniki rozwodów, aborcji i chorób przenoszonych drogą płciową poszybowały w górę – wskazał dziennikarz.

Hart zwrócił jednak uwagę na duży odsetek młodych, którzy stwierdzili, że w przyszłości chcieliby zawrzeć związek małżeński. 

Pomimo tego, jak bardzo nasze społeczeństwo zdeprecjonowało małżeństwo i seks, nasze dusze nadal tęsknią za Bożym projektem dla ludzkości na najgłębszym poziomie. Tęsknimy za komunią i jednością, za tym, by być znanym i kochanym intymnie i wyłącznie przez drugiego człowieka w formie ślubu, który jest odbiciem miłości Boga do nas – wyłożył. 

W tekście opublikowanym pierwotnie w The Washington Stand, autor podkreślił wagę świadectwa w obliczu odrzucania przez społeczeństwo tradycyjnych wartości:

To najnowsze badanie na temat wspólnego mieszkania pokazuje, że my, wierzący, mamy przed sobą nie lada zadanie. Chociaż walka z kłamstwami rewolucji seksualnej jest ważna, to być może bardziej efektywne jest świadczenie o pięknie Bożych praw i namacalnych sposobach, w jakie przynoszą one szczęście i radość naszym własnym małżeństwom i rodzinom.

AM/ChristianPost.com (za: WashingtonStand.com)

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022