27 listopada 2022
13 czerwca 2022

Stop „transgenderowym” lekcjom w szkole podstawowej! Rodzice z Pensylwanii składają pozew

(fot. unsplash.com/sharon-mccutcheon, child lgbt)

Rodzice domagają się sądowego zakazu przeprowadzania lekcji zawierających treści związane z ideologią gender, oczekują też możliwości zwolnienia swoich dzieci z takich zajęć. 

Autorzy pozwu twierdzą, że nauczycielka pierwszej klasy, która uczy ich dzieci, naruszyła politykę okręgową, prawo stanowe i konstytucję, ucząc dzieci o dysforii płciowej i „zmianie płci”.

Pozew przeciwko Okręgowi Szkolnemu Mount Lebanon złożyły matki: Carmilla Tatel i Stacy Dunn i Gretchen Melton. Ich celem jest uzyskanie sądowego zakazu nauczania treści związanych z ideologią gender w Szkole Podstawowej Jefferson w Pittsburghu lub umożliwienie rodzicom zwolnienia dzieci z tych zajęć.

W pozwie zgłoszono także wniosek o rozprawę z udziałem ławy przysięgłych w sądzie federalnym w celu ustalenia odszkodowania i zadośćuczynienia.

Kobiety zaniepokojone ideologicznymi lekcjami, w których brały udział ich dzieci, podkreśliły, że nauczycielka Megan Williams nie respektowała ich praw rodzicielskich poprzez „bezpośrednie nauczanie w klasie” na temat dysforii płciowej i używanie książek na ten temat.

W pozwie wskazano na „szczególną perspektywę i poglądy”, które Williams może mieć jako matka. Nauczycielka twierdzi bowiem, że jej dziecko, które jest w tym samym wieku, co jej uczniowie, jest transpłciowe. Podkreślono, że jej życie prywatne „nie daje jej prawa do narzucania tych poglądów publiczności złożonej z sześcio- i siedmioletnich dzieci”.

Williams rozpoczęła również proces wtłaczania swojego życia osobistego i poglądów do klasy, wyjaśniając, że jej dziecko założyło na Halloween sukienkę Elsy – czytamy w pozwie.

Kobieta miała również wyjaśniać uczniom, że „czasami rodzice się mylą oraz że rodzice i lekarze popełniają błędy, kiedy przynoszą dziecko do domu ze szpitala”.

W pozwie podkreślono również, że dystrykt naruszył własne zasady, nie wymieniając tematów dysforii płciowej i „transpłciowości” jako części programu nauczania online. Stwierdzono także, że rodzicom nie dano możliwości zwolnienia dzieci z takich lekcji, jeśli nie są one zgodne z ich preferencjami w zakresie poruszania takich tematów.

Zwrócono również uwagę na to, że wcześniej dystrykt pozwalał rodzicom na taką swobodę przy poruszaniu drażliwych tematów, takich jak Holokaust, niewolnictwo, ataki terrorystyczne z 11 września i ruch Black Lives Matter.

Podkreślono, iż pozew nie ma być traktowany jako polityczny, ale „chodzi raczej o prawa rodzicielskie”.

Rzeczniczka dystryktu Kristen James powiedziała w oświadczeniu, że skarga zawiera „zarzuty, które są nieprawdziwe lub oparte na częściowej prawdzie, które błędnie opisują wydarzenia w celu uzyskania sensacyjnego efektu” oraz że dystrykt „oczekuje na możliwość wyjaśnienia sprawy”, jak podaje Pittsburgh Post-Gazette.

AM/FoxNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022