6 grudnia 2022
24 maja 2021

Przerwała aborcję farmakologiczną i urodziła zdrowe dziecko

(fot. pixabay)

Jeśli matka po zażyciu pierwszej dawki tabletek poronnych zmieni zdanie i zechce urodzić dziecko, może to zrobić. Lekarze są zobowiązani poinformować pacjentkę o procedurze wstrzymania aborcji. Protestują organizacje aborcyjne, które w ogóle nie informują kobiet o takiej możliwości.

W Indianie w Stanach Zjednoczonych toczy się spór dotyczący ogłoszonej pod koniec kwietnia ustawy, która obliguje lekarzy przeprowadzających aborcje chemiczne do informowania pacjentek o możliwości cofnięcia procedury, jeśli kobieta zmieni decyzje i zechce urodzić dziecko.

Ustawa, która ma wejść w życie 1 lipca br. spotkała się jednak z ostrym sprzeciwem organizacji aborcyjnych. W połowie maja Planned Parenthood wraz z innymi ośrodkami, które czerpią zyski z aborcji złożył kilka pozwów sądowych, aby zablokować możliwość wejścia w życie tych przepisów.

Organizacje aborcyjne argumentują, że „nie ma wiarygodnych dowodów naukowych dotyczących możliwości odwracania procedury aborcji farmakologicznej”. Ponadto, twierdzą, że kobiety zamierzające dokonać aborcji, nie poddają się jej, by później zmieniać zdanie.

Na te argumenty natychmiast odpowiada katolickie stowarzyszenie Heartbeat International, które mówi o liczbie 2 tys. dzieci uratowanych właśnie z powodu wstrzymywania podawania leków i rozpoczęcia procedury podtrzymywania ciąży.

Daysha urodziła zdrowego chłopca

Jedną z kobiet, która zeznawała przed ustawodawcą była Daysha Neely. Przyszła matka przyznała, że po zażyciu pierwszej dawki tabletek poronnych, rozmyśliła się i natychmiast zatelefonowała do dostawcy pigułek po pomoc, ale ten poinformował ją, że już jest za późno i kobieta musi dokończyć zażywanie tabletek.

Daysha nie poddała się, zaczęła szukać informacji w Internecie i znalazła wiadomość o możliwości zastosowania protokołu odwrócenia procedury aborcyjnej. Skontaktowała się z lekarzem, który poprowadził cały proces. Jej syn urodził się zdrowy w marcu ubiegłego roku.

Kobiety w kryzysie często uważają, że aborcja jest ich jedyną opcją, ponieważ stoją przed ogromnymi wyzwaniami. Jednak po zażyciu pierwszego leku wiele z nich zdaje sobie sprawę, że chcą kontynuować ciąże i desperacko kontaktują się z nami, aby dowiedzieć się, czy nadal jest nadzieja – mówi Christa Brown, dyrektor Medical Impact w Heartbeat International.

Dr Christina Francis, Prezes Zarządu Amerykańskiego Stowarzyszenia Położników i Ginekologów Pro-Life (AAPLOG) potwierdza, że jeśli matka zmieni zdanie, może uratować swoje dziecko. Dr Francis zwraca uwagę, że ośrodki aborcyjne nie informują kobiet o procedurze odwrócenia aborcji farmakologicznej.

 Jeśli naprawdę zależy nam na tym, by kobiety mogły podejmować świadome decyzje, powinno to obejmować świadomość, że istnieje wybór, jeśli zmienią zdanie – podkreśla. 

Źródło: infocatolica.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022