4 lutego 2023
19 stycznia 2023

Kanada: niechlubny rekord prowincji Quebec. To tam wykonuje się najwięcej zabiegów eutanazji na świecie

(fot. pixabay.com, osoba starsza)

Zatrważającą liczbę zabiegów eutanazji odnotowują władze prowincji Quebec w Kanadzie. Choć ta procedura jest tam dostępna dopiero od sześciu lat, odpowiada aż za 5,1% wszystkich zgonów. To czyni Quebec niechlubnym zdobywcą światowego rekordu w tej dziedzinie.

Michel Bureau, przewodniczący Komisji ds. opieki u schyłku życia, poinformował, że prowincja Quebec odnotowuje proporcjonalnie najwięcej zabiegów eutanazji i wspomaganego samobójstwa na całym świecie.

W Quebecu 5,1% zgonów następuje w wyniku eutanazji – poinformował Bureau w czasie grudniowej konferencji prasowej. – W Holandii jest to 4,8%, a w Belgii 2,3%.

Co tym bardziej szokujące, w Kanadzie eutanazję zalegalizowano dopiero w 2016 roku, podczas gdy w Belgii i Holandii procedura ta jest legalna już od 2002 roku. Skala tego procederu jest więc w Quebecu niezwykła.

Istotnie odbiega również od reszty kraju: w Kanadzie ogólnie wskaźnik liczby eutanazji stopniowo rósł od czasu legalizacji, aż do 3,3% w 2021 roku.

Jak zaznacza dziennikarz Alexander Raikin w artykule na łamach The New Atlantis sytuacja w całej Kanadzie jest bardzo niepokojąca:

(…) Dobrym porównaniem jest tu Kalifornia. Zalegalizowano tam medyczną pomoc w umieraniu w tym samym roku i mamy tam populację zbliżonej wielkości, blisko 40 milionów osób. W 2021 roku w Kaliforni 486 osób zmarło, korzystając ze stanowego programu wspomaganego samobójstwa. W tym samym czasie w Kanadzie zmarły w ten sposób 10064 osoby.

Zaskoczony niezwykłą łatwością, z jaką społeczność prowincji Quebec przyjęła eutanazję, jest także dr Michel Bureau. Tłumaczy to faktem, że mieszkańcy Quebecu traktują eutanazję jak element opieki medycznej.

Inną stronę tego zjawiska dostrzega jednak neurochirurg i przewodniczący Stowarzyszenia dla prawa do godnej śmierci w Ouebecu, Georges L’Espérance. Jego zdaniem skala procederu nie powinna zaskakiwać, a przyczynia się do niej duża społeczna świadomość dostępności tej procedury. Zaznacza on również, że:

(…) pacjenci są bardziej świadomi swojej godności i autonomii i chcą mieć poczucie kontroli nad swoim życiem aż do jego końca.

W rzeczywistości elementem najbardziej przyczyniającym się do popularności eutanazji w miejscach takich jak Quebec może być po prostu zręczna inżynieria społeczna, dzięki której nauczono całe społeczeństwo postrzegać eutanazję jako (sic!) opiekę medyczną. Nie bez wpływu pozostaje tu także przypuszczalnie bezpośrednia lub zawoalowana presja wywierana na osobach chorych czy niepełnosprawnych, aby w ten sposób zakończyły swoje życie, nie obciążając dłużej systemu. Wątpliwe jest jednak, aby miało to wiele wspólnego z godnością.

AAG/bioedge.org

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2023