13 sierpnia 2022
17 listopada 2021

Dziewczynka urodzona z jelitami poza jamą brzuszną, po 110 dniach w szpitalu mogła zostać zabrana do domu

(fot. unsplash.com/bady-abbas, zdjęcie ilustracyjne)

Zabranie malutkiej Autumn Warner do domu ze szpitala było spełnieniem marzeń jej rodziców. Ta przedwcześnie urodzona dziewczynka spędziła 110 dni w szpitalu, gdyż urodziła się z rzadkim schorzeniem.

To było 110 dni bezsennych nocy, psychicznego wyczerpania, traumy, porażki i łez. Jednak jednocześnie było to 110 dni osiągania kamieni milowych, miłości od pierwszego wejrzenia, ekscytacji i czystej radości – podkreślił mama dziewczynki, Holly Striloff.

Mama wcześniaka powiedziała, że jej córka dobrze sobie radzi i rozwija się w ich domu w Kamloops, w Kanadzie. Jednak spokój, którego dzisiaj mogą zaznać, był poprzedzony wieloma miesiącami niepokoju i zmartwień.

Jak podaje The Daily Mail, u Autumn zdiagnozowano wytrzewienie w 18. tygodniu ciąży. Wytrzewienie (gastroschisis) to wada wrodzona, w której ściana brzucha nie zamyka się prawidłowo, pozostawiając dziurę, przez którą mogą przedostać się organy.

Byłam w szoku, ponieważ nie było to coś, o czym wcześniej słyszałam. W tamtym czasie było to niesamowicie przytłaczające, ponieważ po prostu martwiliśmy się o jej bezpieczeństwo – wspominała Striloff.

Lekarze uważnie monitorowali cały okres trwania ciąży, a 5 lipca, w 31. tygodniu ciąży, wykonali cesarskie cięcie w trybie nagłym, aby uratować życie Autumn. Dziewczynka urodziła się ważąc zaledwie ok 1,2 kg.

Tego samego dnia lekarze rozpoczęli długą procedurę lokowania jelit z powrotem w jej maleńkim ciele. Zabieg ten polega na umieszczeniu „worka na jelitach dziecka i zawieszeniu ich na podstawce, która stopniowo, przez kilka dni, wprowadza jelita do organizmu”. W przypadku Autumn trwało to 12 dni, jak mówią jej rodzice.

Holly wspomina, jak trudne było dla niej, jako świeżo upieczonej mamy, nie móc przytulić córeczki przez pierwsze kilka dni po porodzie. 

Po zabiegu, Autumn musiała stawić czoła wielu komplikacjom, ale przezwyciężyła każdą z nich. 23 października, jej mama powiedziała, że ich marzenia się spełniły, kiedy w końcu mogli zabrać Autumn do domu.

Marzyłam o tym dniu przez cały czas, kiedy tam byliśmy i teraz zawsze będzie to dla nas naprawdę wyjątkowy dzień. Teraz waży 3,7 kg i jest szczęśliwa i zdrowa dzięki niesamowitej opiece, którą otrzymaliśmy – podkreśliła kobieta.

Coraz więcej wcześniaków takich jak Autumn przeżywa i rozwija się dzięki nowoczesnej medycynie, a wady rozwojowe, które często są podstawą do wykonania aborcji, wcale okazują się nie uniemożliwiać pięknego życia tych maluchów. Wcześniactwo lub choroba dziecka nie stoją też na drodze do szczęścia jego rodziców, wręcz przeciwnie. 

 

AM/LifeNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021