8 grudnia 2022
12 września 2022

„Co to za ludzie?”. Abp Jędraszewski o postulatach legalizacji aborcji do 12. tygodnia

Fot. Joanna Adamik (Archidiecezja Krakowska) via Flickr, CC 0
(Fot. Joanna Adamik (Archidiecezja Krakowska) via Flickr, CC 0)

„Jak to możliwe, że człowiek odwraca się od zamysłu Boga-Stwórcy, który powołał do istnienia człowieka na swój obraz i podobieństwo jako kobietę i mężczyznę i tworzy sobie zupełnie nowe definicje tego, czym jest małżeństwo i rodzina” – pytał arcybiskup Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski w swojej homilii w trakcie 30. Pielgrzymki Rodzin Archidiecezji Krakowskiej do Kalwarii Zebrzydowskiej wskazywał między innymi na promowanie związków jednopłciowych i tworzenie „przemysłu”, który „produkuje dzieci” i opowiada się za ideologią gender.

Arcybiskup dodawał, że jest to w gruncie rzeczy przeciwne zdrowemu rozsądkowi. Nawiązywał też do słów Donalda Tuska, który w programie wyborczym zapowiedział legalizację aborcji do 12. tygodnia ciąży:

Co to za partia, szukająca osób, które chciałyby uchwalić przestrzeń prawną do legalnego zabijania nienarodzonych dzieci? Co to za ludzie? – pytał hierarcha.

Jako kontrast dla tych doniesień, duchowny przywołał postać Stanisławy Leszczyńskiej, która ratowała ludzkie życie przyjmując porody w w obozie KL Auschwitz-Birkenau pracowała jako położna. Przypomniał, że przyjęła ona wiele porodów i przeciwstawiała się władzom obozowym. Dodał, że podobnie jak święty Maksymilian Maria Kolbe, upominała się ona o godność człowieka. Wskazał też, że:

Tacy ludzie tworzą etos Europy, wpisują się w wielką tradycję chrześcijaństwa, bez którego Europy nie można zrozumieć.

Dalej zapytał:

Jak na tym tle pojąć, że aborcja ma się stać prawem każdej kobiety i że uważa się to za jedno z najbardziej cennych tzw. „europejskich wartości”?

Nawoływał też do powrotu do nauki św. Jana Pawła II i pamiętać o tym, że nienarodzone dzieci są naszymi braćmi i siostrami, a ich:

[…] dramatyczny los wszystkich boli.

Prosił też, aby zapatrzyć się w przykład Świętej Rodziny, z którą związani potrafimy przeżyć nawet największe burze i nieszczęścia osobiste, dziejowe czy kulturowe.

Konieczne jest spotkanie ze Świętą Rodziną, modlitwa w rodzinach, ale ponad wszystko: radość z tego, że jesteśmy Bożymi dziećmi i wiemy, jak żyć – podkreślał abp Marek Jędraszewski.

ds/diecezja.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022