5 grudnia 2022
8 października 2021

Aktywistka „Strajku Kobiet” skazana za bojkę z policją. Łagodność wyroku może martwić

(Tzw. Babcia Kasia, fot.: SEKIELSKI/YouTube)

26 marca roku 2021 „Babcia Kasia” zakłócała uroczystość upamiętniającą katastrofę smoleńską i uderzała jednego z policjantów, który reagował na jej zachowanie – wynika z nieprawomocnego na razie wyroku. Za swój czyn Katarzyna Augustynek ma ponieść karę, jednak łagodność sądowego orzeczenie musi niepokoić.

Proaborcyjna aktywistka została bowiem skazana zaledwie na pół roku prac społecznych. Tymczasem czyn, za który sąd zdecydował się ją ukarać, jest niezwykle poważny. Mówimy bowiem o fizycznej agresji wobec funkcjonariusza policji – przedstawiciela Państwa Polskiego.

Zgodnie z medialnymi relacjami Augustynek 26 marca przybyła na uroczystości smoleńskie z haniebnym transparentem z napisem „79 012 ofiar Covid. 729 tupolewów. Cześć ich pamięci!”. Następnie zakłócała przebieg ceremonii, na co zareagowała policja. Jeden z funkcjonariuszy miał zostać uderzony pięścią, drugi – popchnięty, a „Babcia Kasia” miała także próbować kopać i deptać innych policjantów.

Agresywną feministę przewieziono na komisariat przy ul. Wilczej w Warszawie. Potem sprawa trafiła do sądu, którzy orzekł, że Katarzyna Augustynek będzie musiała przez pół roku pracować społecznie. Wyrok jest jednak nieprawomocny.

„Babcia Kasia” jest jedną z kandydatek do tytułu… Warszawianki Roku, który organizowany jest pod patronatem prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Polityk PO swego czasu pisał zbiorczo o wszystkich nominowanych: „Zaangażowane, mądre, empatyczne. Działające na rzecz kobiet, praw człowieka, społeczeństwa obywatelskiego. Na rzecz Warszawy. Nasze autorytety i nasza duma”.

 

MWł/PCh24.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2022