25 września 2022
4 lutego 2022

Aborcyjny Dream Team pomógł zorganizować aborcję dla kobiety w 37. tygodniu ciąży. „To nie wasza sprawa!”

(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)

Aborcyjny Dream Team chwali się pomocą przy zorganizowaniu aborcji dla kobiety, która była w 37 [sic!] tygodniu ciąży. Proaborcyjne działaczki poinformowały o tym na swoim profilu w serwisie Facebook.

Aborcjonistki przekazały, że dziecko nienarodzone straciło życie za granicą. Co szokujące, działaczki są oburzone faktem, że pojawiają się pytania w tej kwestii. Stwierdziły, że nie mają zamiaru podawać szczegółów na temat sytuacji, ponieważ:

[…] odmawiamy udziału w dzieleniu aborcji i powodów do niej na te złe i dobre.

Aborcyjny Dream Team wielokrotnie podkreślał, że opowiada się za legalizacją zabijania dzieci nienarodzonych w każdym momencie ciąży, także na żądanie. Jak widzimy, człowiekiem nie jest dla nich nawet dziecko tuż przed porodem. Taka postawa rodzi poważny sprzeciw także wśród innych zwolenników „prawa” do aborcji. Aktywistki nie mają jednak zamiaru przejmować się tym faktem.

W tym przypadku mamy do czynienia z jednym z najbardziej przerażających aspektów cywilizacji śmierci. Same aborcjonistki przyznały, że na tym etapie dziecku podaje się zastrzyk zatrzymujący akcję serca, po czym wydobywa je narzędziami po rozszerzeniu szyjki macicy. Warto przypomnieć, że 37. tydzień to ten etap ciąży, kiedy dziecko oficjalnie uznaje się za donoszone. Zamiast zabijania go, można je urodzić i pozostawić w Oknie Życia, by mogło zostać zaadoptowane przez rodzinę. 

ds/zycieirodzina.pl

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 2

© Centrum Życia i Rodziny 2022