17 sierpnia 2022
2 sierpnia 2022

43 ośrodki aborcyjne w 11 stanach przestały zabijać dzieci od czasu obalenia „Roe kontra Wade”

(fot. commons.wikimedia.org./Trade, CC-By- 2.0/Klinika Planned Parenthood)

Jak podkreśla LifeSiteNews, wbrew lewicowej argumentacji, prawa chroniące życie rzeczywiście zmniejszają liczbę aborcji.

Co najmniej 43 ośrodki aborcyjne w 11 stanach przestały dokonywać aborcji w następstwie decyzji Sądu Najwyższego USA, który uchylił wyrok „Roe kontra Wade” przed miesiącem. Federalne prawo nie narzuca już legalnej aborcji i każdy stan może sam decydować, jakie regulacje prawne przyjmie w tej kwestii. 

Dane opublikował proaborcyjny Instytut Guttmachera, który wywodzi się z Planned Parenthood.

Na dzień 24 lipca, 30 dni po upadku Roe, 11 stanów – wszystkie na Południu i Środkowym Zachodzie – albo całkowicie zakazały aborcji (Alabama, Arkansas, Missisipi, Missouri, Oklahoma, Południowa Dakota i Teksas), albo wprowadziły zakaz aborcji od szóstego tygodnia ciąży (Georgia, Ohio, Południowa Karolina i Tennessee) – wskazał Guttmacher Institute.

Po orzeczeniu w sprawie „Dobbs kontra Jackson Women’s Health Organization”, uchylającym wyrok „Roe”, w wielu stanach wprowadzono, przywrócono lub automatycznie weszło w życie wiele ustaw wzmacniających ochronę życia dzieci nienarodzonych. 

W odpowiedzi na to aborcyjny gigant Planned Parenthood szybko zaczął zamykać swoje placówki lub odwoływać pacjentkom wizyty aborcyjne.

Walka między proaborcyjnymi politykami, m.in. prezydentem Bidenem, a obrońcami życia odbywa się na płaszczyźnie prawnej, jak i medialnej, jednak za pewnik można przyjąć, że tak długo jak śmiercionośne kliniki będą zamknięte, a centra pomocy kobietom w ciąży będą działały, życie tysięcy dzieci będzie ocalone. 

AM/LifeSiteNews.com

Udostępnij

Spodobał Ci się ten artykuł? Wesprzyj działanie naszego portalu swoim datkiem.

Wybierz kwotę
inna kwota
Wesprzyj portal

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie

Liczba komentarzy : 0

© Centrum Życia i Rodziny 2021